Pierniki




Ten przepis dostałam od babci. Pierniki zawsze wychodzą pyszne, dlatego postanowiłam się z wami podzielić przepisem. Wypróbowałam chyba z pięć przepisów na pierniki i ten jest najlepszy! Ja robię z 2 kg mąki, bo pierniki znikają z prędkością światła. Pierniki można już jeść w dniu upieczenia. 

Składniki:
  • 1kg mąki
  • 1 kostka masła 
  • 2 łyżki smalcu
  • 1 słoik miodu sztucznego (około 270g)
  • 2 przyprawy do pierników (im więcej, tym lepiej!)
  • 0,5kg cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 6 jajek
  • 1 łyżka amoniaku
  • pół łyżeczki sody
  • 125 ml wody
  • 1 łyżeczka kawy
Wykonanie: 

Robimy karmel (uważamy, żeby nie spalić!) z połowy cukru, dodajemy miód i pół szklanki zaparzonej kawy. Roztapiamy tłuszcz w rondelku. Pozostawiamy wszystko do wystudzenia (uwaga na karmel, żeby nie zrobił się twardy). 

Ubijamy białka na sztywno z resztą cukru, dodajemy żółtka i delikatnie mieszamy do połączenia się składników. Dodajemy mąkę, kakao, przyprawy, tłuszcz i karmel. Amoniak z sodą rozpuścić w odrobinie letniej wody. Mieszamy wszystkie składniki do wyrobienia lekko klejącego ciasta. Odstawiamy na 24h.

Rozwałkować na około 5mm. Wykrawamy różne kształty pierniczków. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w niewielkich odstępach. Piec w temperaturze 180ºC przez około 8 - 10 minut (długość pieczenia zależy od wielkości pierniczków, mniejsze pieczemy nawet krócej). Wyjąć, wystudzić na kratce. Dowolnie udekorować.


Może się zdarzyć, że pierniczki z nieznanych nam przyczyn po kilku dniach stwardnieją... (powoduje to dodatek miodu). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek lub kromką chleba. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.




Komentarze